Na ile pozwala nam nasz nieokiełznany umysł?
Co potrafimy na siebie włożyć i czy zawsze poznamy granicę?
Żeby móc zawsze dobrze wyglądać, odwołujemy się do klasyki. Ona ratuje, ale bywa nudna.
Później możemy chcieć ją czymś przełamać, dodając coś niezwyczajnego. Ale ile w tym możliwości? Tak łatwo zepsuć dobry wygląd. Przesada jako cel jest bardzo prosta.
Ekstrawagancja natomiast jest teraz bardzo potrzebna. Decyduje o wyróżnieniu się z tłumu innych osób.
Sztuką jest,by nadal była ładna.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz